wtorek, 16 sierpnia 2016

Prada, nie-Prada ale moja własna :-) Torebka z rafii

Obiecałam Wam, że opiszę torebkę jeszcze rzed moimi wakacjami, ale niestety kończyłam ją w piątek późną nocą, przed samym wyjazdem i już nie udało mi się zrobić wpisu. Na szczęście torebeczka wytrzymała upały, wilgoć,  niezliczone ilości map i przewodników, które do niej pakowałam i teraz mogę ją Wam zaprezentować :-)

Torebka na szydełku a la Prada wykonana z rafii w dwóch kolorach
Kiedyś znalazłam w internecie całkiem przypadkiem torebkę Prada robioną na szydełku. Och jak bardzo mi się spodobała! Niestety cena zwaliła mnie z nóg i odpuściłam temat.

Prada oryginalna - Zdjęcie torebki z internetu
Ale trochę później, znowu całkim przypadkiem trafiłam na filmik z instrukcją, jak takie cudo wykonać :-) Jednak i filmik musiał jeszcze trochę poczekać na wykorzystanie :-) Jak to w życiu bywa były inne ważniejsze projekty do wykonania :-)
Ale w końcu przyszły wakacje i zadanie turniejowe na IK i tak pomyślałam, że taka wakacyjna torebeczka by sie przydała. Odszukałam informacje o oryginalnej Pradzie, bo ciekawa byłam bardzo z czego ta torebka była zrobiona. I tak poznałam Raffię.

Rafia czyli 100% celulozy
Z opisu rafii dowiedziałam się, że powstające z niej wyroby są sztywniejsze niż te włóczkowe. I o to mi właśnie chodziło. Pomyślałam sobie, że jak torebka będzie sztywniejsza to nie będę musiała szukać jakichś usztywnień na boki i dno. Zakupiłam 2 motki w różnych kolorach i zabrałam się do roboty :-)

Najpierw powstało dno torebki. Czyli jak widzicie zmieniłam kolejność wykonywanych elementów w stosunku do tego co pokazuje filmik. Stwierdziłam bowiem, że będę boki robić dookoła od razu na dnie żeby uniknąć zszywania :-)
Tradycyjnie zaczęłam od łańcuszka - zrobiłam 45 oczek - a następnie półsłupkami przerobiłam 22 rzędy. Dno torebki ma wymiary 37 x 17, 5 cm.

Dno torebki zrobione z samych półsłupków
Póżniej ten prostokąt zaczęłam obrabiać wzorem słupków ukośnych. Dokładnie tak, jak na filmie z jednym wyjątkiem: robiłam całość dookoła żeby uniknąć zszywania. Przy robieniu tego wzoru dookoła, należy pamiętać o zmianie kierunku robienia w każdym rzędzie. U mnie zmiana kierunku wiązała się ze zmianą koloru rafii. Nie ucinałam nitek. Przeciągałam je w śodku tak żeby później były niewidoczne.

Wzór z internetu
Zmiana koloru w torebce











I tak sobie robiłam ten wzór dopuki mi się nitki nie skończyły. Niestety okazało się, że po wyrobieniu rafii torebka jest trochę za płytka. Dokupiłam zatem kolejny motek tym razem już tylko w jednym kolorze i zakończyłam robótkę po 16 rzędach, które w moim przypadku dały wysokość 23,5 cm.

To zdjęcie zrobione było jeszcze przed podwyższeniem brzegów
 Uszy do torebki zrobiłam z tej samej rafii. Każde ucho składało się z  7 oczek łańcuszka (początek) i 60 rzędów półsłupków, co w moim przypadku dało prostokąty o wymiarach 7 x 54 cm.  I to była właściwie ta najłatwiejsza część pracy :-)
Teraz zaczęło się kombinowanie: jak usztywnić dno i czy wkładać coś sztywnego w boki torebki (bo okazało się, że rafia wcale nie była taka sztywna), jaki kolor podszewki wybrać i w końcu jak ją wszyć biorąc pod uwagę, że wszystko robię ręcznie :-) I tak sobie główkowałam i główkowałam i w międzyczasie kupiłam jeszcze magnetyczne  zapinania, metalowe srebrne nóżki. Znalazlam też granatowy kawałek bawełny, który postanoiwłam wykorzystać na podszewkę i lamówkę ozdobną w złotym kolorze, do wykończenia brzegów. Udało mi się też znależć kawałek grubej tektury, który idealnie nadawał się na dno.

Akcesoria wykończeniowe
 Aby wzmocnić uszy do zrobionych na szydełku pasków doszyłam granatową podszewkę. Następnie złożyłam każde ucho na pół i zszyłam pozostawiając po obu końcach ok. 3-centymetrowe  niezaszyte kawałki. Te końce zostały później wszyte pod podszewkę torebki. Końcówki uszu wykończyłam  ozdobnymi lamówkami, dzięki temu nie widać szwów na granatowej podszewce.

Uszy już po wszyciu do torebki

Teraz trzeba było jakoś wszyć podszewkę. Ale najpierw chciałam zrobić dno.  Wzięłam zatem mój granatowy kawałek materiału,  złożyłam go na połowę i pomiędzy te dwie połówki materiału, dokładnie w samym środku długiego pasa, wsunęłam tekturkę (wcześniej dopasowaną do dna torebki). Tekturkę obszyłam dookoła. Oczywiście ręcznie :-)  Dzięki takiemu rozwiązaniu tekturka ze wszystkich stron była ładnie okryta mateiałem, nie ruszała się, perfekcyjnie pasowała do środka a pozostające po bokach dwa długie pasy materiału nadawały się świetnie na doszycie do brzegów torebki.

Podszewka już z wszytym tekturowym dnem
Zanim jednak zostało to zrobione, w dno torebki, to dno z rafii, wcisnęłam od prawej strony 4 nóżki. Podobno po tym, czy torebka posiada "nóżki" poznaje się jej jakość :-) A moja miała być prawie perfekcyjna :-) No i taka od Prady, to i nóżki musza być :-)

Nóżki kupione w kompecie, wciśnięte w dno torebki od prawej strony i zabezpieczone od środka.
W boki wstawiłam także magnetyczne zatrzaski, które stanowią dodatkowy element zamykania. Zatrzaski wstawiane były po prawej stronie, tak żeby od środka można je było zabezpieczyć. Poza tym  po wszyciu podszewki metalowe zabezpieczenia nie są widoczne.

Magnetyczne zatrzaski w bokach torebki
Teraz mogłam zabrać się za wszycie podszewki. Oj nie było to proste, bo człowiek ma tylko dwie ręce i nikogo do pomocy a jednak podszewka powinna być dobrze dopasowana  żeby się nie marszczyć lub nie ściągać. Ponadto pomiędzy podszewkę a boki torebki trzeba było wszyć jeszcze uszy. Szwe jaki powstał na podszewce zakryłam złotą, ozdobną lamówką dzięki temu środek wygląda bardzo elegancko :-)

Środek dodatkowo ozdabia złota lamówka
Ostatnią rzeczą było wstawienie magnetycznych zatrzasków, służacych do zapinania torebki (wstawiałam je od środka, robiąc niewielkie otwory w podszewce) i...torebeczka "Prada" gotowa :-)

Torebka z rafii
Na wakacjach sprawiła się wyśmienicie i wzbudzała zachwyt wśród kobiet :-)

Torebka a la Prada na wakacjach w Nowym Orleanie :-)

Mam nadzieję, że Wam też się podoba. A na zakończenie jeszcze kilka ujęć torebki :-)

Torebka z boku



Środek mojej torebeczki






Torebka na szydełku




Pozdrawiam


piątek, 29 lipca 2016

5 Shawls, 5 Days - szal asymetryczny wyzwanie dnia piątego

I dobilismy do ostatniego dnia naszej zabawy. Dzisiaj było znowu łatwo :-) ale nawet asymetryczny szal nie musi być nudny, wręcz przeciwnie to całkiem fajny kształt do wariacji nie tylko włóczkowych :-)

Asymetryczna chusta

U mnie jak widzicie wariacja polegała na zastosowaniu wymyslnej włóczki na jednym boku :-)

DZIEŃ 5: SZAL ASYMETRYCZNY

Szal  w kształcie trójkata różnobocznego :-) Do zrobienia tego mini szala potrzebujemy jak zawsze  włóczkę i druty.


Zdjęcie pochodzi ze strony  Transform YouR Yarn na której publikowane są prace powstałe w czasie zabawy
Sposób wykonania:

Nabrać 4 oczka

Rząd 1 : przełożyć oczko bez przerabiania, narzut, oczka prawe do końca (mamy 1 dodane oczko)
 
Rząd 2 : przełożyć oczko bez przerabiania (nitkę trzymac z przodu robótki) 2 oczka razem na lewo, oczka lewe do ostatniego oczka, narzut, 1 oczko lewe


Powtarzamy rzędy 1 i 2 do wymaganej wysokości. Wykorzystując powyższy wzór zrobicie szal rozszerzający się w prawą stonę. Jeśli chcecie aby wyzwanie było trochę większe możecie zrobić szal, który będzie rozszerzał się w lewą stronę. Aby to zrobić należy zamienic strony dodawania i zbierania oczek :-)

Dziergamy próbkę nie dłużej niż 30 minut. Zakończyć w dowolny sposób :-)



Asymmetrical Shawl


I jak Wam się podobała 5 dniowa zabawa? Ja nauczyłam się kilku ciekawych rzeczy np. innego sposobu kończenia robótki. Dużym wyzwaniem było dla mnie zrobienie szala spiralnego, który nie należał do moich ulubionych.


Tymczasem życzę Wam pięknego, ciepłego weekendu i do usłyszenia w przyszłym tygodniu :-) Jeszcze przed moimi wakacjami pokaże Wam jak sobie zrobić torebkę Prady :-)

czwartek, 28 lipca 2016

5 Shawls, 5 Days - szal "spirala" wyzwanie dnia czwartego

I kolejna niespodzianka. Jak dla mnie bardzo niemiła :-( Robienie tego szala, chusty, było dla mnie drogą przez mękę. Dzisiaj robiliśmy szal/chustę spiralną.

Mój szal spiralny

Dlaczego droga przez mękę? Bo nie wiedziałam jak to rozpocząć. Na jakich drutach zacząć. Jak rozpoczęłam na 5 drutach to oczka i markety z nich  spadały. Jak robiłam na drutach z żyłką trudno było robić na około.  Dokończenie zadania zajęło mi więcej czasu niż przewidywane 30 minut. I wszystko rozbiło się o ten nieszczęsny początek.
Nie ukrwam, że jestem rozczarowana i to bardzo, bo okrągłe chusty mi się podobają i nawet mam kilka wzorów które bardzo ale to BARDZO chciałam wypróbować,  a teraz po tej "rozbiegówce" całkiem się zniechęciłam. Zwłaszcza do początku. Zobaczymy co będzie dalej. Tymczasem opiszę Wam jak wykonać dzisiajsze wyzwanie.

DZIEŃ 4: SZAL SPIRALNY

Szal  w kształcie koła lub ośmiokątu. Do zrobienia tego mini szala potrzebujemy jak zawsze  włóczkę, druty na żyłce lub 5 drutów  (takich do robienia skarpetek),  8 markerów.

Zdjęcie pochodzi ze strony  Transform YouR Yarn na której publikowane są prace powstałe w czasie zabawy

Sposób wykonania:

Nabrać 8 oczek i  połączyć je w okrąg (jeżeli używacie 5 drutów rozłożyc po 2 oczka na 4 drutach)

Rząd 1 : *przełożyć marker, 1 oczko prawe, narzut* i tak 8 razy dookoła (mamy na drutach 16 oczek)

Rząd 2 : wszystkie oczka na prawo

Rząd 3 : * przełożyć marker, oczka prawe do kolejnego markera, narzut* x 8 czyli dookoła ( w 3 rzędzie mamy 24 oczka . Dodajemy 8 oczek w co drugim rzędzie).

Rząd 4: Wszystkie oczka na prawo

Powtarzamy rzędy 3 i 4 do wymaganej wysokości. Dziergamy próbkę nie dłużej niż 30 minut.
Zakończyć robótkę elastycznie tak żeby można ja było swobodnie zblokować i żeby brzegi się nie ściągały.


Szal/ chusta spirarlny

Nie będe ukrywać, że początek sprawił mi dużo problemów. Robiłam ten mini szal na drutach z żyłką bo z drutów "skarpetkowych" oczka spadały, ponadto przekręcały się co utrudniało pracę. Robienie tego szala na drutach z żyłka wcale nie było łatwiejsze. Oczka, zwłaszcza te początkowe  bardzo się rociągnęły i wyglądały nieestetycznie. Na zdjęciu oczka początkowe (to małe kułeczko w środku) wyglądają już dobrze ale tylko ze względu na to, że je troszkę zszyłam.

Mimo iż okrągłe szale ardzo mi się podobajż i nawet mam kilka wzorów które chiałabym bardzo zrboić  pomyślę kilka razy zanim sie za to wezmę :-( Początek jest koszmarny. No chyba, że znajdę jakiś inny łatwiejszy sposób :-)  Jeśli tak będzie od razu damWam znać :-)

Dobry początek koła :-) szal spiralny/ okrągły

Oczywiście tradycyjnie zachęcam Was do:
- dołączenia do grupy Transform Your Yarn na Facebook
- wstawienia zdjęcie mini szala na Instragram lub Facebook z tagiem #5shawls5days
- zaproszenia znajomych żeby dołaczyli do wyzwania na www.5shawls5days.com

Pozdrawiam i do zobaczenia jutro :-) Zobaczymy co przyniesie ostatni 5 odcinek zabawy :-)


środa, 27 lipca 2016

5 Shawls, 5 Days - szal "rogalik" wyzwanie dnia trzeciego

 Och jakże ta zabawa mi się podoba :-) Codziennie odkrywam coś nowego. Dzisiaj szal w kształcie rogalika. Pierwszy mój taki ale już wiem, że nie ostatni. Kolejne będą już w wersjach maxi :-)

Szal rogal najlepiej smakuje z kawą :-)

DZIEŃ 3: SZAL ROGALIK

Bardzo prosty mini szal  w kształcie rogalika lub półksiężyca. Do zrobienia mini szala potrzebujemy: włóczkę, druty dopasowane do włóczki (lub niedopasowane jesli chcecie poeksperymentować), 2 markery. W tym wzorze pamiętać należy o dodawaniu oczek w prawych i lewych rzędach :-)

Zdjęcie pochodzi ze strony  Transform YouR Yarn na której publikowane są prace powstałe w czasie zabawy

Sposób wykonania:

Nabrać 3 oczka i przerobić 8 rzędów oczkami prawymi. Następnie na powstałym dłuższym boku nabrać 4 oczka i kolejne 3 oczka na krótkszym boku. Teraz mamy łącznie 10 oczek.

Wstawiamy markery: 3 oczka prawe, 1 marker, 4 oczka prawe, 2 marker, 3 oczka prawe

Rząd 1 (prawa strona): 3 oczka prawe; przełożyć marker;  *1 oczko prawe, narzut, 1 oczko prawe* zrobić w pierwszym oczku po markerze (inaczej mówiąc z jednego oczka wyrabiamy 3); oczka prawe do pierwszego oczka przed 2 markerem; *1 oczko prawe, narzut, 1 oczko prawe* zrobić w  oczku przed markerem; przełożyć marker, 3 oczka prawe
Sposób wyrabiania trzech oczek z jednego znajdziecie u Aroha Knits Designs

Rząd 2 (lewa strona): 3 oczka prawe; przełożyć marker; narzut; oczka lewe do ostatniego markera; narzut; przełożyć marker, 3 oczka prawe

Rzędy 1 i 2 powtarzać do wymaganej wysokości. W przypadku tego wyzwania robić nie dłużej niż 30 minut.
Zakończyć robótkę w dowolny sposób :-)

Crescent Shawl. Szal w kształcie rogala lub księżyca

Jak już wspomniałam w opisie do dnia pierwszego warto sobie przy okazji tej zabawy trochę poeksperymentować :-) Znalazłam dzisiaj w swoich zbiorach malutki kłębek czegoś. Nie mam pojęcia jaki to rodzaj włóczki bo nigdzie nie mogę znaleźć etykiety a kłębuszek został mi podarowany z innymi dziwnymi kłębuszkami. Na pierwszy rzut oka włóczka kompletnie nie nadawała się na szal. Składała się z dwóch nitek różnej grubości. Grubsza nitka usiana była "pikotkami" - takie cienkie bukle, a druga, cieńsza była trochę włochata. Włóczka dodatkowo była różnokolorowa :-) Najbardziej podobały mi się purpurowe, błyszczące odcinki.

Włóczka nieznanego pochodzenia o ciekawej strukturze nitek

Robiło się tą włóczka całkiem dobrze chociaż wydawała się nieco sztywna. Tu nie było żadnych szaleństw. Zdziwienie przyszło po wypraniu mini szala. Okazało się, że cienka, włochata włóczka całkiem zawładnęła grubszą. Zabrała jej strukturę i blask. Cały szal był bardzo włochaty, stracił błyszczące połyski, zrobił się całkiem matowy i taki jakby szary (och jak mnie to rozczarowało i posmutniałam), a przy tym sprawiał wrażenie sfilcowanego mimo, iż powierzchnia szala się nie zmiejszyła a wręcz przeciwnie: włóczka dobrze się naciągnęła. Z pewnością wielką zaletą tej włóczki było to, że nie trzeba było używać szpilek do blokowania a kształt trzymał się idealnie.
Żałuję, że nie zrobiłam zdjęcia zaraz po upraniu żeby pokazać Wam włochatego rogala. Nie pomyślałam jednak, że włóczka zmieni sie po raz kolejny po wyschnięciu :-)
Jej wielka włochatość i efekt sfilcowania zniknęły. Kolor nabrał  blasku i połysku. Teraz jest puszysty i mięciutki!!!


Dzięki temu kłębuszkowi odkryłam  jak bardzo może różnić się włóczka w kłębku od tego, co dostajemy po wypraniu i wysuszeniu robótki :-) Nie nastawiajmy się zatem od razu negatywnie do włóczki, jesli coś nam się na początku nie spodoba. Warto poczekać na efekt końcowy:-)
Kocham tę włóczkę!!! Chcę ją mieć!!! Może Wy wiecie co to za cudo? Będę wdzięczna za podpowiedzi, a ja zatem się za szukanie etykiety, bo muszę, ale to muszę mieć z tego piękny otulacz. Może właśnie w kształcie rogala  :-)


Na zakończenie pracy pamiętajcie jeszcze żeby:
- dołączyć do grupy Transform Your Yarn na Facebook
- wstawić zdjęcie mini szala na Instragram lub Facebook z tagiem #5shawls5days
- zaprosić znajomych żeby dołaczyli do wyzwania na www.5shawls5days.com


Pozdrawiam i do zobaczenia jutro :-) Zobaczymy czym Was zaskoczę :-)

wtorek, 26 lipca 2016

5 Shawls, 5 Days - szal 3/4 wyzwanie dnia drugiego


I nadszedl dzień drugi wyzwania 5 Shawls, 5 Days. Dzisiaj robimy szal przypominający kwadrat. Wersja duża ładnie okrywa ramona. Szal jest bardzo prosty w wykonaniu i oczywiśćie jak w przypadku innych szali można wrabiać na jego powierzchni różne wzory.

DZIEŃ 2 : SZAL 3/4

Do zrobienia szala 3/4 potrzebujemy oczywiście włóczkę, druty dopasowane do włóczki (lub niedopasowane jesli chcecie poeksperymentować), 6 markerów.

Zdjęcie pochodzi ze strony  Transform YouR Yarn na której publikowane są prace powstałe w czasie zabawy

Sposób wykonania:
 
Nabieramy 3 oczka i przerabiamy oczkami prawymi 10 rzędów. Nastepnie na dłuższym brzegi nabieramy 5 oczek i na krótszym jeszcze 3. Mamy łącznie 11 oczek.

Wstawiamy markery: 3 oczka prawe, marker, 1 oczko prawe, marker, 1 oczko prawe, marker, 1 oczko prawe, marker, 1 oczko prawe, marker, 1 oczko prawe, marker, 3 oczka prawe

Rząd 1 (prawa strona): 3 oczka prawe, przełożyć marker, narzut, oczka prawe do kolejnego markera, narzut, przełożyć marker,  1 oczko prawe, przełożyć marker, narzut, oczka prawe do kolejnego markera, narzut, przełożyć marker, 1 oczko prawe, przełożyć marker, narzut, oczka prawe do kolejnego markera, narzut, przełożyć marker, 3 oczka prawe
 
Rząd 2 (lewa strona): 3 oczka prawe, przełożyć marker, oczka lewe do ostatniego markera, przełożyć marker, 3 oczka prawe

Rzędy 1 i 2 powtarzać do wymaganej wysokości. W przypadku tego wyzwania robić nie dłużej niż 30 minut.
 
Zakończenie robótki
I tu dodatkowych słów kilka :-) Ponieważ robótkę można zakończyć w tradycyjny sposób lub wymyślić sobie jakiś ozdobny brzeg.
Wczoraj napisałam Wam, że warto brać udział w takich wyzwaniach bo każdy z uczestników "wnosi" coś od siebie a my się czegoś uczymy :-) Ja wczoraj u jednej z dziewczyn podpatrzyłam nowy sposób zakończenia robótki.  Bardzo mi się ten sposób spodobał. Wygląda lekko i delikatnie, nadaje brzegom koronkowy kształt.Wystarczy mieć tylko szydełko :-) I co z tym szydełkiem robimy? Przerabiamy 3 oczka razem a później robimy 5 oczek łańcuszka i tak przez całą robótkę aż do ostatniego oczka :-) Proste? Oczywiście!!! A jaki piękny efekt :-)



I drugi mini szal mamy gotowy. Teraz wystarczy tylko:
- dołączyć do grupy Transform Your Yarn na Facebook
- wstawić zdjęcie mini szala na Instragram lub Facebook z tagiem #5shawls5days
- zaprosić znajomych żeby dołaczyli do wyzwania na www.5shawls5days.com

Miłej zabawy i do zobaczenia jutro :-) 






poniedziałek, 25 lipca 2016

5 Shawls, 5 Days - wyzwanie dnia pierwszego

A to mój dzisiejszy mini szal :-)

My dziewiarki lubimy różne zabawy i wyzwania. Zwłaszcza jeśli dotyczą robótek ręcznych i doskonalenia naszych umiejętności.
W ubiegłym tygodniu, całkiem przypadkiem, chyba na FB znalazłam informację o nowej robótkowej zabawie 5 Shawls, 5 Days Challenge

Wyzwanie zapronowane przez Francoise Danoy jest bardzo proste: należy zrobić 5 mini szali, chust w 5 dni. Zabawa rozpoczęła się dzisiaj (poniedziałek 25 lipca :-) ale cały czas można zarejestrować się na stronie   www.5shawls5days.com żeby wziąć w niej udział. Wystarczy tylko przez 4 dni  poświęcić 30 minut na zrobienie próbki i zamieścić efekt Waszej pracy na stronie TRANSFORM YOUR YARN Wpis należy opatrzyć tagiem #5shawls5days

Fajna zabawa nie tylko dla początkujących miłośniczek szali ale również  zaawansowanych. Można sprawdzić jak się zachowują włóczki, zrobić sobie próbki, poeksperymentować np. poprzez dobranie innej wielkości drutów.

Z pewnościa wiele z Was pomyśli: po co mi tyle małych skrawków, których nie będzie jak wykorzystać? Ja też na początku zadałam sobie to pytanie. A odpowiedź przyszła jakoś tak samoczynnie :-) Dam je siostrzenicy i będzie miała świetne ubranka dla swoich licznych lalek :-)
Zatem do drutów drogie Panie. Rorpoczynamy szalowe wyzwanie :-)

DZIEŃ 1: TRÓJKĄTNY SZAL

Bardzo prosty mini szal, który jednocześnie stanowi bazę dla wielu innych, bardziej skomplikowanych. Do zrobienia mini szala potrzebujemy: włóczkę, druty dopasowane do włóczki (lub niedopasowane jesli chcecie poeksperymentować), 4 markery

Zdjęcie pochodzi ze strony  Transform YouR Yarn na której publikowane są prace powstałe w czasie zabawy

Sposób wykonania:

Nabrać 3 oczka i przerobić 6 rzędów oczkami prawymi. Następnie na powstałym dłuższym boku nabrać 3 oczka i kolejne 3 oczka na krótkszym boku. Teraz mamy łącznie 9 oczek.

Wstawiamy markery: 3 oczka prawe, marker, 1 oczko prawe, marker, 1 oczko prawe, marker, 1 oczko prawe, marker, 3 oczka prawe

Rząd 1 (prawa strona): 3 oczka prawe, przełożyć marker, narzut, oczka prawe do kolejnego markera, narzut, przełożyć marker,  1 oczko prawe (to będzie oczko środkowe), przełożyć marker, narzut, oczka prawe do kolejnego markera, narzut, przełozyć marker, 3 oczka prawe
Rząd 2 (lewa strona): 3 oczka prawe, przełożyć marker, oczka lewe do ostatniego markera, przełożyć marker, 3 oczka prawe

Rzędy 1 i 2 powtarzać do wymaganej wysokości. W przypadku tego wyzwania robić nie dłużej niż 30 minut.
Zakończyć robótkę

1 Szal w 1 dzień :-) Moja mała próbka trójkątnego szala. Elegancki element ubioru dla lalki

I pierwszy mini szal mamy gotowy. Teraz wystarczy tylko:
- dołączyć do grupy Transform Your Yarn na Facebook
- wstawić zdjęcie mini szala na Instragram lub Facebook z tagiem #5shawls5days
- zaprosić znajomych żeby dołaczyli do wyzwania na www.5shawls5days.com

Miłej zabawy i do zobaczenia jutro :-)


 

poniedziałek, 18 lipca 2016

Lekki i cieplutki szaliczek

Ażurowy szal

Chyba zima będzie ciężka w tym roku bo ja zczęłam robić szaliczki w środku lata :-) Ale tak chciałam odpocząć trochę od dużych i bardziej wymagających dziergadełek, a poza tym miałam puszysty kłębek Patons Lace Yarn w biało-szaro-czarnych kolorach i postanowiłam go wykorzystać.

Oprócz cieniowanej włóczki dodatkowym elementem dekoracyjnym tego szala jest zastosowany wzór pajęczynki. Robi się go bardzo prosto a robótki przybywa szybko.
Liczba oczek musi być podzielna przez 6 + 2 oczka brzegowe
Ja pierwsze 4 rzędy zrobiłam tylko oczkami prawymi, dzięki temu powstał ładny brzeg.

Wzór Pajęczyny robimy w następujący sposób:

rząd 1: 1 oczko brzegowe, *5 oczek przerabiamy razem na prawo (wyrabiamy na nich kolejne 5 oczek w następujący sposób: 1 oczko prawe, 1 narzut, 1 oczko prawe, 1 narzut, 1 oczko prawe),  1 oczko prawe* Powtórzyć od * do *, 1 oczko brzegowe

rząd 2: wszystkie oczka lewe

rząd 3: 1 oczko brzegowe, 3 oczka przerobione razem na prawo i wyrobione z nich 3 oczka (1 oczko prawe, 1 narzut, 1 oczko prawe), *1 oczko prawe, 5 oczek przerobionych razem na prawo i wyrobione z nich 5 oczek (1 oczko prawe, 1 narzut, 1 oczko prawe, 1 narzut, 1 oczko prawe)* Powtarzać wzór od * do *. Ostatnie 3 oczka przerobić razem na prawo i wyrobić z nich 3 oczka (jak wyżej), 1 oczko brzegowe

rząd 4: wszystkie oczka lewe

Powtarzamy te 4 rzędy do osiągnięcia wymaganej długości. Ja zakończyłam szal 4 rzędami oczek prawych. Dzięki temu obie krawędzie wyglądają tak samo :-)


Wzór pajęczyny

Na szal zurzyłam 1 motek Patons Lace Yarn wkolorze Patina. Skład włóćzki to 80 % akryl, 10 % moher i 10 % wełna. Bardzo fajnie się blokuje. Wystarczy wyprać i rozciągnąć, nie trzeba nawet za bardzo przypinać szpilkami :-)

Szal we wzór pajęczyny

Mój szal ma wymiary 45 cm x 190 cm. Jest mięciutki, puszysty i fajnie się układa. Biel, szarość i czerń fantazyjnie oplatają szyję i ramiona :-)

Wzór pajęczyny na szalu

wtorek, 5 lipca 2016

Letnia bluzeczka asymetryczna. The Paris Sweater.

The Paris Sweater czylo moja letnia bluzeczka

Po raz pierwszy asymetryczny sweter zobaczyłam na blogu Herbimnii. Zafascynowało mnie w nim to, że jest bardzo łatwy i prosty w wykonaniu, bo opiera się na prostokącie, a jednocześnie taki awangardowy. Projekt został wpisany na listę rzeczy do zrobienia, kiedyś :-)
I przyszło lato a ja miałam cieniutką włóczkę (Divine Merion Lace Yarn, ręcznie farbowana, 630 m w 70 gramach, kolor nr 49) w moich ukochanych kolorach, z którą nie widziałam za bardzo co zrobić. I przypomniałam sobie o tym asymetrycznym swetrze i tak powstała letnia, asymetryczna bluzeczka.
Podobne bluzeczki, nie tylko w letnim wydaniu, można znaleźć także na Revelry pod nazwą The Paris Sweater

Dekold sam się tak układa

A teraz słów kilka o tym, jak się za nia zabrać. Nabieramy oczka na drut i robimy szalik. W moim przypadku był to szalik o wymiarach 70 cm x 170 cm.. Robiłam całość ściegiem dżersejowym gładkim. Po czym zszywałam w taki sposób, żeby oczka lewe były na stronie noszonej (czyli na prawej stronie). Dzięki temu bluzka fajnie wywija się pod szyją. Następnie zrobiony szal składamy na pół i tera wszystko, czyli kształt bluzki, zależy od odpowiedniego jej zszywania.
Poniższe zdjęcie pokazuje miejsca zszycia oraz pozostawione otwory na głowę i ręce.

Prostokątny szal o wymiarach 70 cm x 170 cm złozony na połowę i odpowiednio pozszywany

Chyba nie skłamię jeśli powiem, że to najłatwiejsza do zrobienia bluzka na świecie :-)
Ze swojje strony mogę tylko dodać, że jeśli chcecie aby bluzeczka była dłuższa np. zakrywała brzuszek i biodra to należy zrobić szerszy (nie dłuższy)  prostokąt :-)  Jeśli miałaby być krótsza i pokazywać pępek, prostokąt musi być węższy :-)
Poza tym pamiętać należy, że długość prostokąta też będzie inna w zależności od "szczupłości" właścicielki :-)
I ostatnia rzecz: im włóczka bardziej delikatna, cienka tym bluzeczka będzie się lepiej układała, będzie bardziej "lejąca". Jednak jak pokazują zdjęcia innych wykonawców, także z grubszych włóczek bluzka/sweterek wygląda super. Zwłaszcza po dodaniu ściągacza i np. golfu  :-)
Poniżej kilka zdjęć bluzeczki zrobionej dla dużo bardziej okrągłych kształtów czyli dla mnie :-)

Letnia bluzeczka od tyłu :-)

The Paris Sweater w letniej scenerii

The Paris Sweater. Letnai bluzeczka - wariacja dekoltowa :-)

Pozdrawiam Was słonecznie i pięknego lata wszystkim życzę :-)

czwartek, 30 czerwca 2016

Kwiecista serwetka

Serwetka kwiatek

I chwila oddechu od ambitnych, dużych dziergadeł. Serwetka - kwiat. Bardzo prosta ale jakże ładna w sowjej prostocie. Wzór znaleziony w internecie. Tu wzór wykorzystany jako nakrycie kuchennego sołeczka :-)

Wzó z internetu oraz propozycja zastosowania

 Poza tym jak to u mnie wariacje na temat włóczki :-) Zamiast tradycyjnej włoczki serwetkowej wykorzystałam włóczkę grubą, przeznaczoną na druty min. 5 mm.

Moja kwiatowa serwetka

Efekt końcowy całkiem ciekawy. A sam wzór zadziwiająco prosty :-) W sam raz na "oddech" pomiędzy dużymi produkcjami :-)

Kwiatek na szydełku

Pozdrawiam
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...