poniedziałek, 30 stycznia 2017

Podwiązka lub opaska - DIY

U mnie znowu sezon ślubny w pełni. Kolejna przyjaciółka wychodzi za mąż a ja będę mogła pooglądać tylko zdjęcia :-( Dlatego też przygotowuję dla niej specjalny prezent. W ramach tego prezentu powstała już chusta Bennu oraz poduszka na obrączki
Ostatnią rzeczą, która uzupełni całość jest podwiązka.  Wzór znalazłam na youtube. W oryginale była to opaska na włosy dla dziewczynki.

Podwiązka na szydełku


A teraz opowiem Wam  krok po kroku jak taką podwiązkę/ opaskę zrobić :-)
Zaczynamy od środkowego paska, który w przypadku podwiązki powinien być dłuższy niż obwód uda, a w przypadku opaski równy (lub trochę mniejszy) obwodowi głowy.

Ja podaję opis wykonania dla podwiązki zrobionej z nici Aunt Lydias Classic 10 w kolorze białym, na szydełki 1,75 mm

Pasek środkowy

rząd 1: 10 oczek łańcuszka
rząd 2: 1 słupek w 4 oczko łańcuszka (liczone od szydełka),  3 oczka łańcuszka, 2 słupki w kolejne dwa oczka łańcuszka
rząd 3 i wszystkie kolejne: 3 oczka łańcuszka (stanowią pierwszy słupek w rzędzie) , 1 słupek wbijany w słupek poprzedniego rzędu, 3 oczka łańcuszka, 2 słupki wkłówane w słupki poprzedniego rzędu

Tak przerabiamy aż osiągniemy pasek dłuższy od obwodu uda. Ja przerabiałam do długości 66 cm. Pamiętać także należy aby ilość okienek była parzysta bo później łatwiej będzie nam przerabiać boczne ozdoby.
Następnie łączymy oba końce i od tej pory ozdobne boki będziemy przerabiać na okrągło.

Środkowy pasek podwiązki lub opaski

Boczne elementy ozdobne:

Rząd 1: wkłówamy się pod pierwsze, boczne  słupki. Pod pierwszym słupkiem 3 półsłupki, pod drugim - 2 półsłupki i tak na przemian do konca: 3 półsłupki, 2 półsłupki. Jeśli zaczynamy rząd od 3 półsłupków to powinniśmy zamknąć okrążenie 2 półsłupkami


Rząd 2:  4 oczka łańcuszka, 1 półsłupek wkłówany pod 4 półsłupek poprzedniego rzędu (opuszczamy 3 półsłupki), 5 oczek łańcuszka, 1 półsłupek wkłówany pod 4 półsłupek poprzedniego rzędu. Powtarzamy do końca okrążenia


Rząd 3: 2 oczka ścisłe (tak aby znaleźć się w połowie łańcuszka z 4 oczek), 1 półsłupek na tym samym łańcuszku, 9 słupków w łańcuszku z 5 oczek, 1 półsłupek w kolejny łańcuszek, 9 półsłupków. Powtarzamy i przerabiamy do końca okrążenia


Rząd 4: 2 oczka ścisłe tak żeby znaleźć się nad drugim słupkiem z poprzedniego rzędu, 4 oczka łańcuszka,  "1 słupek wkłówany w słupek z poprzedniego rzędu + 1 oczko łańcuszka" - powtarzamy 7 razy wkłówając się w słupki z poprzedniego rzędu. W tym okrążeniu omijamy pierwszy i ostatni słupek poprzedniego rzędu. Każdy nowy wachlarz zaczynamy od słupka wkłówanego w 2 słupek poprzedniego rzędu.


Rząd 5: oczkami ścisłymi przechodzimy do przerwy pomiędzy słupkami, robimy łańcuszek z 3 oczek i 1 półsłupek w oczko pomiędzy słupkami z poprzedniego rzędu. Powtarzamy do końca okrążenia. Ja w tym rzędzie zmieniłam również kolor dzięki czemu wykończenie podwiązki jest ciekawsze.


Te 5 rzędów przerabiamy w taki sam sposób po drugiej stronie środkowego paska z jedną małą różnicą: 1 rząd zaczynamy od przerobienia 2 półsłupków, później 3 półsłupków czyli odwrotnie niż w opisanym wzorze. Dzięki temu wzór będzie sie rozkładał symetrycznie po obu stronach.

Wedding garter - Podwiązka ślubna

Teraz trzeba jeszcze przewlec gumke i wstążkę pomiędzy żeberkami środkowego rzędu i podwiązka gotowa :-)

Podwiązka, wedding garter

Pozdrawiam


wtorek, 24 stycznia 2017

Obraz szydełkiem malowany

Niedawno dostaliśmy zaproszenie na 95 urodziny Mamy mojej przyjaciółki. Piękny wiek i kobieta jak na ten wiek piękna i bardzo sprawna. Pani Catherina sama cały czas robi na szydełku kocyki do domu starców. Pisałam Wam o niej w poście Poduszki za 12 groszy

I powstał mały kłopot: co na prezent? Myślałam nad tym trochę i wymyśliłam szydełkowy obraz.

Matka Boska filetem na szydełku. Już oprawiona w oczekiwaniu na podarowanie

Poszperałam trochę w internecie, na który zawsze jak sie okazuje moża liczyć :-) Spośród wielu obrazków o tematyce sakralnej wybrałam wizerunek Matki Boskiej robiony filetem.

Schetam znaleziony w internecie

Robiłam to dzieło z nici Aunt Lydias Classic 10, szydełkiem 1,75 mm. Nie spodziewałam się jednak, że z niepozornego obrazka wyjdzie taki wielki obraz, którego wmiary po blokowaniu wyniosły: szerokość 45 cm i wysokość 55 cm

Szydełkowa Matka Boska tuż po blokowaniu

Zrobienie całości zajęło mi 4 dni. Największym jednak problemem okazało się znalezienie odpowiedniej wielkości ramy ale i z tym jakoś udało mi się uporać. Jubilatka była szczerze wzruszona, a goście zadziwieni :-) Cel został osiągnięty a obraz wisi na ścianie :-)

Obraz na ścianie :-)


niedziela, 22 stycznia 2017

Hallo Kitty kocyk

Pomysł na ten kocyk powstał już dawno ale to bardzo dawno temu. O  jego początkach pisałam w poście pt. "Kocykowo".  Dzisiaj trochę więcej na ten temat, bo kocyk w końcu został ukończony.

Hallo Kitty pixel granny squer blanket

Same jednak  najlepiej wiecie jak to z pomysłami bywa: najpierw jest zapał, jest chęć wielka i nagle wszystko mija bo pojawia się nowy świetny pomysł  i tak sobie cała praca czeka w czeluściach szafy czy pudła na lepsze czasy. Ja odłożyłam pracę do pudła po zrobieniu 200 kwadracików o bokach 6 cm.

Pierwsze kwadraty czekały długo na swoją kolej

Wzór na małe kwadraciki: ( w wersji anglojęzycznej znajdziecie tutaj)
Rząd 1: Magic Ring, 3 oczka łancuszka (stanowią pierwszy słupek) i zrobić 2 słupki w ring, 1 oczko łańcuszka, 3 słupki, 1 oczko łańcuszka, 3słupki, 1 oczko łańcuszka, 3 słupki, 1 oczko łańcuszka i połączyć oczkiem ścisłym z górnym oczkiem łańcuszka początkowego. oczka łańcuszka stanowią 4 narożniki kwadratu.

Rząd 2: 2 oczka łancuszka, słupek w to samo oczko co łancuszek, słupki w 2 kolejne oczka, słupek + 2 oczka łańcuszka + słupek w łańcuszek narożny z poprzeniego rzędu, słupki w 3 kolejne oczka, słupek + 2 oczka łańcuszka + słupek w łańcuszek narożny z poprzeniego rzędu,  słupki w 3 kolejne oczka, słupek + 2 oczka łańcuszka + słupek w łańcuszek narożny z poprzeniego rzędu, słupki w 3 kolejne oczka, słupek + 2 oczka łańcuszka + słupek w ostatni łańcuszek narożny z poprzeniego rzędu, 1 oczko łańcuszka i połączyć oczkeim ścisłym z pierwszym słupkiem (nie z 2 oczkami łańcuszka)

Rząd 3: 1 oczko łańcuszka, półsłupki w 4 pierwsze oczka poprzedniego rzędu, półsłupek + 1 oczko łancuszka + półsłupek w narożnik, półsłupki w kolejne 5 oczek, półsłupek + 1 oczko łancuszka + półsłupek w narożnik, półsłupki w kolejne 5 oczek, półsłupek + 1 oczko łancuszka + półsłupek w narożnik, półsłupki w kolejne 5 oczek, półsłupek + 1 oczko łancuszka + półsłupek w ostatni  narożnik, połączyć i zakończyć

I tak sobie te kwadraciki czekały na te lepsze czasy kilka miesięcy. Do ich robienia wróciłam  na początku grudnia ub. roku ale to też nie był dla nich odpowiedni czas. Aby jednak nie zostawiać ich całkiem bezpańsko postanowiłam przynajmniej je wyprać i zblokować.

W tym celu przygotowałam sobie kilka steropianowych bloków oraz drewniane patyczki do szaszłyków i tak powstało stanowisko blokujące kwadraciki :-)

Stacja blokująca kwadraty

Pomysł na "stację blokującą" znalazłam na stronie Repeat Crafter Me i bardzo mi sie spodobał :-) Jesto trochę pracy z nabijaniem kwadracików na patyczki ale później zdecydowanie łatwiej je pozszywać :-)

I tak sobie te 200 kwadracików suszyłam prawie cały miesiąc. Aż w końcu, na początku stycznia okazało się, że mam tylko 2 tygodnie na ukończenie koca bo przecież urodziny Zosi się zbliżają. I jak sie zabrałam do pracy tak w szaleńczym tępie dorobiłam brakujące 160 kwadratów, pozszywałam wszystko i na godzine przed oddaniem prezentu udało mi się jeszcze obrobić całość czerwoną włóczką.
I tak oto powstała Hallo Kitty, która może ogrzewć zmarznięte nóżki w zimowe jeszcze wieczory :-)
Uśmiech Zosieńki zrekompensował mi w zupełności wszystkie długie godziny pracy nad tym nieszczęsnym kocem :-)

Zosia pod kocykiem Hallo Kitty

Pozdrawiam

niedziela, 25 grudnia 2016

Koraliki na szaliku

Święta, Święta i po Świętach a u mnie jeszcze wspomnienie gwiazdkowych prezentów.


Szal i opaska powstały właściwie w ostatniej chwili. Bałam się, że nie zdążę ale jednak udało się.
Było trochę zabawy z koralikami bo własnie taką ozdobę tym razem sobie wymyśliłam. A koralików było ponad 100. Nie wiem czy to dużo czy mało ale nawlecenie ich wszystkich na włóczkę zajęło dość dużo czasu.


Później było już bardzo prosto. Bo szal mimo iż szeroki robił się dość szybko. Jak doszłam do długości 120 cm przyszyłam krótszy  bok do dłuższego i tak oto powstało mini ponczo z koralikami.


 Żeby prezent wyglądał bardziej okazale dorobiłam opaskę i udekorowałam ją kokardka z koralikami.


 Cieszę się bardzo, że wyrobiłam się na czas i najważniejsze, że prezent sie podobał. Teraz trzeba tylko czekać na zimę żeby go założyć bo obecna temperatura jest raczej wiosenna i noszenie ciepłego szala nie bardzo się sprawdza :-)

Pozdrawiam wszystkich

czwartek, 22 grudnia 2016

Wesołych Świąt

WESOŁYCH ŚWIĄT

Serwetka z gwiazdą na szydełku

Jak to przed Świętami wszyscy chwalą się swoimi bożonarodzeniowymi dziergadełkami. Pochwalę się i ja :-) Zrobiłam kilka nowych ozdób. Niezbyt wiele ale zawsze warto coś nowego mieć :-)
Wszystkie wzory pochodza z gazetki "Sabrina robótki extra. Boże Narodzenie" nr 6/2013

Aniołek na szydełku

Życzę Wam wszystkim Wesołych Świąt. Dużo radości i miłości. Ciepła rodzinnego. Wspaniałych prezentów, zwłaszcza tych dla dziewiarek :-) Ale przede wszystkim życzę Wam aby przedświąteczne sprzatanie i bieganina nie przysłoniły magii Świąt.


Dzwoneczek na szydełku
Mam nadzieję, że nie będziecie tęsknić za Rodziną tak jak ja :-( Bo jednak Święta w Polsce są najcudowniejsze i najbardziej magiczne. Na obczyźnie nawet najpiękniejsza choinka nie ciszy tak jak gałązka świerku w rodzinnym domu.


Jeszcze raz Wesołych Świąt kochani

środa, 14 grudnia 2016

Jak Feniks z popiołów... chusta Bennu


"Starożytni Egipcjanie łączyli mit o feniksie z niesmiertelnością. Zgodnie z legendą ptak Benu (był pierowozorem greckiego Feniksa) stworzył sam siebie z ognia który płonął na świętym drzewie w świątyni RA. Egipcjanie wierzyli, że ptak Benu powstał z popiołów i symbolizował rzekę Nil, która dzięki powodziom przynosiła żyzną glebę aby dawać każdej wiosny życie i odrodzenie."
 (Cytat pochodzi z książki "Ancient Egypt in lace and color" Anny Dalvi. Tłumaczenie moje :-)

O książkach i szalach Anny Dalvi pisałam już kilka razy. Na podstawie przygotowanych przez nią schematów zrobiłam już szal Mystic Fire oraz chustę Mystic Star. Teraz przyszedł czas na półokrągłą chustę Bennu (o jej początkach pisałam również tutaj), która będzie prezentem ślubnym dla przyjaciółki.  

Słowo "bennu" znaczy "wznoszący się w blasku" lub " świecący, błyszczący" co w przypadku mojego szala sprawdza się w 100 % :-)


Chustę zrobiłam z włóczki Patons Lace Sequin. Zużyłam prawie 4 motki czyli około 1200 metrów. Chusta ma wymiary 192 cm (rozpiętość) i 96 cm wysokość. Dzięki temu, że włóczka miała srebrne cekinki cała chusta mieni się pięknie w słońcu i dzięki temu w pełni zasługuje na swoją nazwę :-)
Mam nadzieję, że będzie miłym akcentem do ślubnej sukni.



poniedziałek, 12 grudnia 2016

Łapacz Snów (dream catcher) DIY

Łapacze snów stały się ostatno bardzo popularne. Kiedyś były to amulety Indian. Dzisiaj stały się istotnym elementem dekoracyjnym, który ma także przynosić szczęście.
Niektórzy twierdzą, że dzięki łapaczom snów znikają koszmary i dlatego warto je mieć w sypialni. Ja postanowiłam podarować dream catcher mojej cioci. Zobaczymy czy na prawdę jest lekarstwem na koszmary :-)

Łapacz snów (dream catcher) na szydełku

Zrobienie łapacza snów okazało się bardzo proste. Potrzebne nam są tylko:
- serwetka zrobiona na szydełku - mozna wyszukać jakiś wzór specjalnie na ta okazję albo wykorzystać coś co już istnieje
- obręcze - można je kupić w sklepach pasmanteryjnych, ich wielkośc zależy od tego jak duża ma być powierzchnia serwetki, dobrze jednak żeby były troche większe od niej
- wstążeczki
- koraliki
- piórka
- sztuczne kwiatki
- inne ozdoby np. własnoręcznie robione serduszka. Właściwie może być wszystko co Wam wpadnie do głowy i będzie pasowało do kolorystyki serwetki.

Elementy niezbędne do zrobienia łapacza snów

Ja najpierw zrobiłam serwetkę z kordonka wielokolorowego na szydełku 1,75 mm. Najpierw myslałam, że do przymocowania serwetki wykorzystam obręcz drewnianą ale po dopasowaniu serwetki stwierdziłam, ze zdecydowanie lepasza będzie niebieska, plastikowa i na niej właśnie "zawisła" serwetka. Dzieki temu, że w mojej serwetce ostatni rząd stanowiły tylko łuki z łańcuszków postanowiłam nimi opleść obręcz. Dzięki temu serwetka jest bardzo fajnie napięta.

Serwetka już na obręczy

Teraz wystarczyło tylko dołożyć ozdoby. Ja wymysliłam sobie, że mój łapacz snów będzie miał kilka pomponików. Wygrzebałam zatem włóczki kolorystycznie pasujące do serwetki i zrobiłam pompony, trochę może krzywe ale moje :-)

Pompony i wstążeczki do ozdoby

Teraz wystarczyło tylko te wszystkie elementy połączyć. Przywiązałam zatem wstążki oraz pompony na nitkach różnej długości do obręczy. Dodałam dwa piórka żeby było tak bardziej etnicznie, a na koniec dokleiłam do obręczy kilka malutkich różowych, kuleczek i łapacz snów, czy jak kto woli dream catcher, gotowy :-)

Crochet Dream catcher

Łapacz snów wisi już na ścianie i mam nadzieję odgania nocne koszmary :-)
Miłej zabawy.

Pozdrawiam

czwartek, 8 grudnia 2016

Słonik i Mickey Mouse

Jak ja lubię te robótki dla małego człowieka :-) wystarczy jeden dzień i już można cieszyć oczy gotową robótką. A w dodatku to takie słodkie.  Mój siostrzeniec skończył wczoraj 1 miesiąc i trzeba było  na szybko przygotować jakąś niespodziankę.

1 miesiąc Kubusia

W ramach niespodzianki wydziergałam spodenki i czapkę słonika oraz strój Myszki Micky.

Strój słonika: czapka i spodenki

Spodenki robiłam na szydełku według wzoru, który znajdziecie TUTAJ. Dorobiłam do nich szeleczki i doszyłam guziki żeby nie było tak smutno. Ogonek to nic innego jak wrkoczyk zrobiony z kilku nitek. 

Czapka z uszami słonia

Jesli chodzi o czapeczkę to powstała metodą "na oko " :-) Uszy to nic innego jak dwa koła połączone razem i doszyte do czapki. I strój słonika gotowy.

Spodenki na szelkach

Mickey Mouse też byla bardzo prosta. Czapeczka powstała na takiej samej zasadzie jak u słonika. Uszy to koła złożone na połowę i przyszyte do czapki.

Mickey Mouse set

Majteczki zrobiłam na drutach ściegiem francuskim czyli same oczka prawe. Po rozłożeniu mają kształt kielicha :-)

Diaper cover wymiary
Zaczęłam od tylnej części. Nabrałam 42 oczka. W moim przypadku było to 25 cm szerokości. Przerabiałam te oczka aż osiągnęłam wysokość 12 cm. W tym momencie zaczęłam spuszczać z obu stron po 1 oczku w każdym rzędzie aż na drutach zostało tylko 8 oczek. Te 8 oczek przerabiałam później przez 5 cm. Teraz nadszedł czas na dodawanie oczek. Oczka również dodawałam w każdym rzędzie po 1 po obu stronach aż miałam ich 30 na drucie. Te 30 oczek przerabiamy do wysokości 12 cm. W międzyczasie wyrobiłam po obu stronach po 3 dziurki na guziki i zakończyłam robótkę.
Teraz wystarczyło tylko doszyć guziczki i dorobić malutki czarny ogonek i strój Mickey gotowy :-)


Oba stroje pojechały już do Kubusia. Niestety nie był wczoraj za bardzo w nastroju i nie chciał długo służyć za modela. Udało się zrobić tylko dwa jako takie zdjecia :-)

Mała Myszka mówi dobranoc :-)

Pozdrawiam

poniedziałek, 21 listopada 2016

Szale i brioszki czyli rzecz o książkach i nie tylko

Dotarły do mnie niedawno dwie, bardzo oczekiwane książki i jestem z tego bardzo, ale to bardzo zadowolona. Tym bardziej, że kryja w sobie szereg cudownych wzorów. Nic tylko siadać i robić :-)

Zdjęcie własne książek

Pierwsza z nich to Shaping Shawls autorstwa mojej ulubionej Anny Dalvi. To już trzecia książka tej autorki w mojej kolekcji. W poście pt: "Cuda, cudowności. Rzecz o tym jak trudno się powstrzymać" pisałam o dwóch innych, które po prostu mnie zachwyciły.

Shaping Shawls oprócz pięknych wzorów na szale i chusty uczy także jak je projektować. Autorka podaje wiele cennych informacji na podstawie których można zaprojektować własny szal o dowolnym kształcie :-)

Zdjęcie własne z książki

Zdjęcia pochodzą ze strony autorki na Ravelry

Pisałam Wam już o dwóch chustach, które powstały dzięki pięknym opisom Anny Dalvi zawartych w książce Mystic Shawls: Mystic Fire i Mystic Star. Obecnie pracuję  nad półokrągłym szalem o nazwie Bennu, który pochodzi z książki pt. "Ancient Egypt in Lace and Color". I mam nadzieję, że efekt końcowy zobaczycie już niebawem

Bennu w moim wykonaniu

Druga książka pt. "Brioche chick" napisana przez Mercedes Tarasovich-Clark odsłania przede mną tajniki brioszki od tej najprostrzej po już bardziej skomplikowane wzory.

Zdjęcia pochodzą ze strony autorki na Ravelry

W książce oprócz projektów czapek, szali, kominów znajdują się także kamizelki, bluzeczki, swetry wykonane tą techniką. Ponadto dokładnie krok po kroku opisane są sposoby dodawania i odejmowania oczek, krzyżowania splotów i inne techniczne informacje potrzebne do tworzenia brioszki.

Zdjęcie bluzeczki Smocked Blouse z książki i kawałek mojej,  wrzosowej robótki

Mi szczególnie spodobała się letnia bluzeczka o nazwie Smocked Blouse i ją właśnie zaczęłam już robić. Wybrałam wrzowy kolor włóczki bo, oprócz tego,  że bardzo mi się podoba, będzie pasował do moich spodni w kratę :-) Może brioszki w tej bluzeczce nie za wiele bo tylko karczek z przodu i tyłu ale trochę to ambitniejsza produkcja niż szalik a o to mi właśnie chodziło :-)

Teraz mam pełne ręce roboty i już nie mogę doczekać się na efekt końcowy.

Pozdrawiam Was serdecznie



czwartek, 10 listopada 2016

Zaplecione czapeczki

Czapki z warkoczami i plecionkami

Nastał czas jesienno-zimowych robótek. U mne jako pierwsze powstały czapki "zaplatane". Warkocze w tym sezonie znowu są bardzo modne i ja postanowiłam w końcu za tą modą podążyć :-)

Jako pierwsza powstała męska czapka w warkocze z włóczki Red Heart Boutique Unforgettable w kolorze Dragonfly. Na czapce znajduje się 6 najprostrzych warkoczy świata: 6 oczek przerabianych ściegiem dżersejowym skrzyżowanych w co 8 rzędzie :-)

Czapka z warkoczami

Później była czapka z motylkiem zrobiona z włóczki Caron Simply w kolorze różowym. Czapka z pewnością poleci do Polski, bo czeka już tam na nią śliczna dziewczynka. Motylka zaplotłam z wzoru jaki znalazłam na rosyjskiej stronie www.avercheva.ru
Bardzo fajna strona, na której można znaleźć wiele ciekawych plecionek :-)


Czapka z motylem i wzór na motyla

Czapka ma również pompon i kilka maleńkich 2-oczkowych warkoczyków dookoła

Czapka z motylem

I jako ostatnia w tym zestawie powstała seledynowa czapeczka z kwiatkiem. Wzór kwiatka znaleziony na tej samej stronie co motylek. Czapka również leci do Polski i również jest oczekiwana. Czapeczka ma także trzy fantazyjne pomponiki przymocowane na łańcuszkach o różnej długości.

Czapka z kwiatkiem

Do obu czapeczek dorobione będą fantazyjne szaliczki bo widziałam, że zima w Polsce już zagościła. Oczywiście to nie ostatnie z planowanych okryć głowy :-) Kolejne pomysły czekają na realizację i na pewno Wam o nich opowiem.

Czapki z warkoczami i motywami plecionek :-)


Pozdrawiam cieplutko
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...