czwartek, 12 listopada 2015

Kocykowo

Jesienne chłody mobilizują do robienia ciepłych otulaczy. W różnej postaci. Tym razem powstał ciepły kocyk, pod którym cudownie ogląda sie TV w chłodne wieczory.

Szydełkowy, zielony koc

Jakiś miesiąc trwało jego tworzenie. Szydełko się zagrzało, palce bolały ale postanowiłam się nie poddawać. Ja już się znam. Jak coś zostawię to czasami wracam po dwóch latach żeby dokończyć ostatnie rzędy.
Koc ma wielkość 160 x 200 cm. Zrobiony samymi słupkami czyli bez szaleństw. Na szczęście połączenie kolorów spowodowało, że wygląda dość ciekawie :-)

Koc na szydełku

Kolejny kocyk czeka jeszcze trochę pracy. Muszę poskładać ponad 300 maleńkich kwadracików, które stworzą "portret" Hallo Kitty.

Wzór kocyka Hallo Kitty

Na razie skończonych jest 230 kwadratów.

Część przygotowanych już kwadracików

Już niedługo będą prane, suszone, naciągane żeby były równiusieńkie, a później już tylko szycie i... mam nadzieję, że do gwiazdki się wyrobię bo ma to być prezent dla mojej słodkiej siostrzenicy.

Na razie w temacie kocyków to już wszystko :-) Kolejne wpisy z innymi jesiennymi otulaczami :-)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...