wtorek, 23 lutego 2016

Serweta z kwiatem

Uczę się filetować :-) Trochę tych filetów powstało ostatnio. Nie wszystkie jednak zostały udokumentowane.  Tą produkcją, mimo iż do najtrudniejszych nie należy, postanowiłam się pochwalić :-)

Filetowy kwiat na serwecie

Wzór serwety pochodzi z magazynu "Szydełkowanie - Wzory siatkowe 4/2014". Wzór nie jest skomplikowany i myślę, że nawet początkujące filetowiczki poradzą sobie z nim bez trudu.
W magazynie znajdują się bowiem podpowiedzi jak dodawać lub gubić kratki, jak liczyć oczka łańcuszka itp.

Jedyną rzeczą która dotychczas zniechęcała mnie do wzorów siatkowych, zwłaszcza w przypadku robienia czegoś dużego, było to, że najpierw trzeba robić łańcuszek a dopiero później zapełniać go słupkami. Strasznie to długa i mozolna praca. A jak się jeszcze nie daj boże źle policzy ilość słupków w kratce, to trzeba próć i zaczynać wszystko od nowa.

Początek robótki ze słupkami zamiast łańcuszka

W przypadku tej serwetki postanowiłam, że początek będzie inny. Nie będzie łańcuszka tylko od razu słupki :-)
O innym sposobie rozpoczynania robótek szydełkowych pisałam kiedy pokazywałam Wam moją czerwoną spódnicę :-)
Jak pomyślałam, tak też zrobiłam i od razu miałam pierwszy rząd serwetki :-)
Ucieszona początkowym sukcesem, trochę osłabiłam swoją czujność w trakcie szydełkowania i gdzieś zrobiłam 2 słupki w 1 przez co ilość słupków w kolejnych rzędach się zwiększyła. Albo wypełniłam 1 kratkę za mało lub za dużo. A że zauważyłam to dość późno i nie chciało mi się już próć, serwetka nie jest za bardzo symetryczna.  Wprawne oko z pewnością to zauważy, ale co tam :-)

Serweta z kwiatem wykonanan wzorem siatkowym (filetem)

Serwetę robiłam bawełnianymi nićmi Aunt Lydias Classic 10 w kolorze naturalnym. Lubię te nici bardzo. Wystarczy uprać robótkę (nawet w pralce)  i jeszcze wilgotną rozprostować i wzór pięknie sie układa. Nie trzeba nawet przypinać szpilkami żeby wszystko ładnie zblokować. Moja serweta miała wymiary 30 x 50 cm. Powędrowała już dalej, żeby cieszyć innych i zajmuje centralne miejsce na stole w salonie.

Serwetka na salonach

środa, 17 lutego 2016

Biel z błękitem - taka sobie czapka

Czapka na mojej wspaniałej modelce :-)

Sezon na czapki jeszcze w pełni. Przedstawiam Wam zatem biało- błekitne, włochate nakrycie gowy :-)
Aby uzyskać taki efekt połączyłam dwie włóczki: gładką, białą bawełnę oraz błękitną, futerkową
Czapka robiona była w okrążeniach i na początku wyglądała tak:

Początek robótki

Białe paski to 8 rzędów ściegiem dżersejowym gładkim. Niebieskie to 8 rzędów oczkami lewymi. Dzięki takiemu podziałowi futerkowe paski "uwypuklają się".

Czapka prawie już gotowa
 
Dzięki połączeniu włóczek efekt końcowy jest bardzo ciekawy. Te futerkowe włóczki jakoś ostatnio przypadły mi do gustu mimo, że praca z nimi jest dość uciążliwa :-)  

Śmieszna ta futrzana czapa :-)
Czapka dobrze leży zarówno na dziewczynce jak i na dorosłej osobie :-)
A jak Wam się podoba?

Pozdrawiam

poniedziałek, 15 lutego 2016

Kamizelka z ozdobnym ściągaczem

Dekold kamizelki zrobiony wzorem kłoski zbóż

Znalazłam w internecie wzorek nazwany kłoski zbóż. Mimo swojej nazwy mi skojarzył się bardziej z  sercami lub warkoczykami. Jakby go nie nazwać wzór mi się spodobał bo może mieć wiele zastosowań:
- jako wzór głowny robótki,
- jako ściagacz,
- jako element ozdobny.
Wykorzystałam zatem możliwości nowego wzorku i tak powstała chłopięca kamizelka :-)

Kamizelka chłopięca

Z przodu kamizelki ściągacz został pociągnięty aż do szyi. A nawet ją otacza. Dzięki temu nie musiałam  już robić oddzielnego wykończenia dekoldu. Z tyłu cztery "warkocze" ściągacza zostały "wyciągnięte" w górę i tworzą fantazyjne kolumny :-)
Kiedy zaczęłam robić kamizelkę wiedziałam tylko, że z przodu ma być melanż (i jest) i że ściagacz będzie "nieściągaczowy". Koncepcja wykorzystania ściagacza do ozdobienia przodu i pleców przyszła w trakcie jej robienia.
Lubię jak coś fajnego powstaje od tak sobie, niezamierzenie, bezwiednie.

Kłoski zbórz na chłopięcej kamizelce

Zachęcam wszystkich  do zabawy wzorami :-)

Pozdrawiam


poniedziałek, 8 lutego 2016

Ażurowy szal któremu nie mogłam się oprzeć

Ażurowy szal w błękitach i nie tylko

W tym szalu zakochałam sie od pierwszego wejrzenia już dawno temu. Ale jak z większością moich miłości musiałam do niego dojrzeć :-) Projekt znalazłam w magazynie Sandra nr 2/2015.
Oczywiście nie byłabym sobą gdybym nie wprowadziłą drobnych zmian:-)
1. Moja włóczka była znacznie grubsza niż proponowana w  gazetce
2. Bordiury wykańczające brzegi zrobiłam na szydełku. Probowałam zrobic te proponowane w projekcie ale wychodziło to bardzi "dziurawo" i nieestetycznie.

Czy według Was moja propozycja znacznie odbiega od pierwowzoru?

Porównanie oryginału z moim wykonaniem ażurowego szala

Wzór ażuru można wykorzystać nie tylko na szaliki. Bedzie się bardzo dobrze prezentował także w innych robótkach np. bluzkach.
Liczba oczek musi byc podzielna przez 16 i w rzędach nieparzystych przerabiamy wszystkie iczka jak schodzą z drutu czyli na lewo. Dokłądny opis wzoru pokazuje schemat nr 1 na  poniższym zdjęciu. Znajdziecie na nim także objaśnienie znaków.

Schemat i wygląd wzoru

Bordiury przedstawione na schemćacie 2 robi się oddzielnie. Ich długość powinna odpowiadać szerokości szalika. Trzeba je zrobić dwie i doszyć do brzegów szala.

Szal ażurowy z szydełkowym wykończeniem


Mój szal ma wymiary  220 x 45 cm. Jest mięciutki. Można się nim ładnie otulić. I robi wrażenie :-)

Ażurowy szal


Pozdrawiam

wtorek, 2 lutego 2016

Czapka i szalik pod hasłem "Wzór mnie napadł"

Ten wzór napadł mnie już dawno. Jak tylko zobaczyłam go w wersji "jajecznicy" prezentowanej przez IK. Bardzo mi się wtedy spodobał. Być może zauroczył mnie  przez słoneczną włóczkę jaka została  wykorzystała do jego zrobienia ale i tak postanowiłam go kiedyś wypróbować.
I nadszedł ten moment. Szukałam wzoru na czapkę i szalik dla młodzieńca. Czegoś, co będzie ciekawe a jednoczesnie nie "dziewczyńskie". Wypróbowałam wzór z "jajecznicy" i stwierdziłam, że to jest to!!!

Czpka i szalik dla chłopca

Wzór z jajecznicą ma niewiele wspólnego. Jest to bardziej układ rombów. Po angielsku wzór ten nazwany został "trellis" co oznacza po prostu kratkę taką do podtrzymywania pnących kwiatów.  Dzierganie szalika poszło bardzo szybko i sprawnie. Zastosowałam się dokładnie do przedstawionego w Jajecznicy opisu. Robótki przybywało szybko, co bardzo mnie cieszyło.  Wzór jest na prawdę bardzo łatwy a jednocześnie efektowny nawet przy mało słonecznej włóczce :-)

Początek szalika trellis

Przy robieniu czapki musiałam trochę wzór zmodyfikować. Czapka robiona była bowiem w okrążeniach. Opowiem Wam zatem jak ten wzór wykorzystać do robótek robionych "na okrągło".

Szalik i czpka na okrągło
To co ważne w przerabianiu tego wzoru w okrążeniach to fakt, że nie mamy oczek brzegowych. Zatem ilość oczek nadal musi być podzielna przez 6, ale nie dodajemy już żadnych oczek. Dobrze jest zaznaczyć markerem początek robotki.  Rzędy przerabiamy następująco:

1 rząd -  *1 prawe, 5 przełożone na drugi drut bez przerabiania z nitką z przodu robótki* - powtarzamy dookoła

2 rząd - wszystkie oczka prawe

3 rząd - *3 prawe, 1 prawe przerobione razem z podniesiona nitką, 2 prawe*

4 rząd - wszystkie oczka prawe

5 rząd - 3 przełożone na drugi drut bez przerabiania z nitką z przodu robótki, *1 prawe, 5 przełożone na drugi drut bez przerabiania z nitką z przodu robótki*, 1 prawe, 2 przełożone na drugi drut bez przerabiania z nitką z przodu robótki - i tu jest zmiana w porównainiu z wzorem na szalik
Po przerobieniu tego rzędu mamy nastepujący układ nitek na drutach


6 rząd - wszystkie oczka prawe

7 rząd - *1 prawe przerobione razem z podniesiona nitką, 5 prawych*
Przy czym pierwsze oczko rzędu przerabiamy na prawo podnosząc obie nitki, jakie otrzymaliśmy podczas przerabiania rzędu 5.  Dzięki temu łaczymy wzór tak, żeby ładnie układał się wokrążeniach i żeby nie było widać początku naszej robótki.


8 rząd - wszystkie oczka prawe

Poniżej chcę Wam pokazać jeszcze miejsca łączenia wzoru. Wskazuję je palcem bo dość trudno odróżnić je od reszty. I o to mi właśnie chodziło :-)

Czapka trellis
To by było wszystko w kwestii napaści :-) Trellis spodoabł mi się tak bardzo, że zamierzam go wykorzystać jeszcze w kamizelce, którą obecnie robię. Nie będzie dominował w całej robótce ale mam nadzieję, że też będzie ciekawie.

A tymczasem na zakończenie jeszcze zdjęcie całego zestawu młodzieżowego :-) 

Czapka i szalik robione wzorem trellis

  Pozdrawiam
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...