czwartek, 7 kwietnia 2016

Biała cheongsam - powiew orientu cz. 2


Pamiętacie jeszcze moją białą bluzeczkę - cheongsam?  W marcu opisałam Wam jak to powstał papierowy szablon i o tym, że prace nad tyłem rozpoczęte.  Tył udało mi się ładnie zrobić.

Ukończony już tył bluzeczki

A później nastapił mały zastój bo trwały poszukiwania idealnego kwiatu :-) Kwiatu, który mógłby ozdobić przód bluzeczki. A przy okazji powstawały jeszcze inne projekty.
W końcu udało mi się znaleźć coś, co odpowiadało moim oczekiwaniom. Zabrałam się za rozrysowanie szablonu kwiatka. Zrobiłam nawet próbkę żeby ocenić czy na drutach wyjdzie tak samo, jak na papierze. I z osiągniętego efektu jestem prawie zadowolona. Prawie, bo środek wymaga niewielkiej korekty, ale już mogę zabrać się do pracy.

Kwiateczek

Przy okazji  na bazie tyłu  powstała pierwotna konstrukcja przodu. Zmiany niewielkie, dotyczą tylko górnej części bluzki, czyli podkroju pod szyją - musi być większy. No i konieczne jest boczne rozcięcie do któego doszyte będą guziczki, ale tu kształt nie jest jeszcze ostateczny. Mam jeszcze trochę czasu żeby się nad tym zastanowić.

Szablon przodu z miejscem wrobienia kwiatu

A jako, że ma to być projekt na bazie chińskiej sukienki, nie może zabraknąć orientalnych guziczków.  Tu w grę wczodzą dwie propozycje, które przedstawiam poniżej. Która Wam się bardziej podoba?

Zdjęcia pochodzą ze strony Amazon.com

I co w ogóle myślicie o całej koncepcji tej bluzki? Czy to ma sens i czy bedzie stanowiło jakąś wspólną całość?

Pozdrawiam
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...