piątek, 30 września 2016

Sposób na skarpetki.

Szukałam, szukałam i znalazłam!!! Bardzo ale to abrdzo prosty sposób na skarpetki :-) Robione TYLKO na dwóch drutach. Och jakże mi się ta metoda spodobała! Teraz produkcja skarpeteczek pójdzie szybciutko.

Skarpetki z pełnej okazałości

Skarpetki metodą tradycyjną czyli na 5 drutach umiem robić (pisałam o tym dawno temu w poście Ciepłe stópki na pięciu drutach) Szukałam jednak cały czas innego, prostszego sposobu bo ani 5 drutów ani metoda magic loop wcale mi nie przypadły do gustu. I nagle znalazłam!!! I mam i chcę się z Wami tym podzielić :-) I mimo iż w tej metodzie trzeba zszywać bok igłą, to i tak uważam, że jest super łatwa :-)
Jeśli ktoś ma ochotę wprowadzić wzór lub zmieniać kolory nic nie stoi na przeszkodzie. Wszystko zależy od Waszej fantazji.
Moje skarpeteczki (a właściwie mężowe)  jak widzicie wykonane zostały w dwóch kolorach: royal blue to włóczka merino 100 %. Była bardzo cieniutka (600 m w 50 g) dlatego robiłam z 3 nitek. Włóczka beżowa to zwykły akryl, również cienki dlatego robiłam z 2 nitek. Druty nr 3,75 mm

Instrukcja jak zrobić skarpetki na dwóch drutach.

1. Nabieramy ilość oczek odpowiadającą obwodowi łydki.

 W moim przypadku było to 60 oczek i zaczynamy robić ściagacz. Ja w swoich skarpetkach robiłam 2 oczka prawe, 2 oczka lewe. Mój ściągacz ma wysokość 3 cm.

Ściągacz skarpetki

Później przerabiamy już innym ściegiem (u mnie ścieg prawy gładki) aż otrzymamy oczekiwana wysokość nad kostkę. Jednym słowem robimy do momentu w którym chcemy wyrabiać piętę. Im dłuższa będzie ta część tym wyżej nasza skarpetka będzie znajdowała się na łydce. U mnie był to dość krótki odcinek bo zaledwie 7 cm ale na takiej wysokości właśnie mi zależało.

2. Wyrabianie pięty

Sprawa wydawać by się mogło skomplikowana a jednak bardzo prosta :-) Najpierw dzielimy naszą skarpetkę na połowę i wstawiamy tam marker. U mnie połowa wypadała po 30 oczkach. Marker najlepiej taki, który można odpiąć.
 Ze względu na to, iż wymyśliłam sobie, że w mojej skarpetce pięta i palce będą innego kolor to w tym miejscu zaczęłam robić beżem.

Początek wyrabiania pięty

Teraz nie interesuje nas ta druga połowa. Ta spoczywa sobie spokojnie na drucie. Zajmujemy się tylko tymi oczkami, z których powstaje pięta. A te oczka przerabiamy w nastepujący sposob: robimy rządek do końca i pozostawiamy nieprzerobione oczko przed markerem. Odwracamy robótkę i znowu przerabiamy rządek pozostawiając nieprzerobione ostatnie oczko. Mamy teraz po 1 oczku nieprzerobionym z każdej strony (pamiętamy, że bierzemy pod uwagę TYLKO tę połówkę, która dotyczy pięty). Odwracamy robótkę i znowu przerabiamy rząd prawie do końca tym razem pozostawiając znowu 1 nieprzerobione oczko - mamy teraz 2 nieprzerobione oczka przed markerem. Odwracamy robótkę i postępujemy w ten sam sposób. I znowu odwracamy robótkę i przerabiamy oczka pozostawiając kolejne nieprzerobione oczko przed markerem co daje nam 3 nieprzerobione oczka. W drugą stronę postępujemy podobnie. Na poniższym zdjęciu widzicie to pod numerkami 1 i 2. Na tych fotkach widać już jak ładnie kształtuje się pięta.

Poszczególne etapy wyrabiania pięty

Przerabiamy tak rzędy aż po obu stronach pozostanie mniej więcej 2/3 oczek przeznaczonych na piętę. Ilość pozostawionych po bokach oczek zależy od grubości włóczki i od ilości oczek przeznaczonych na piętę. W moim przypadku było to po 10 oczek z każdej strony czyli na lewym drucie pozostało 10 oczek, 10 było na środku i 10 oczek pozostało na prawej stronie (widać to na fotografii powyżej z numerem 3).

Na tym kończymy wyrabianie pięty. To co będzie działo się dalej to już nic innego jak przerabianie skarpetki na długość stopy.

3. Robimy długość stopy

Po zrobieniu pięty zaczynamy przerabiać znowu wszystkie oczka jakie mamy na drutach :-) U mnie jeszcze kolejne rzędy były w  beżu dzieki temu na śródstopiu powstał beżowy pasek. Ale od tego momentu robimy już stopę naszej skarpetki :-)

Moment skarpetki, w którym zaczynamy przerabiać znowu wszystkie oczka

Tutaj też filozofii dużej nie ma. Robimy po prostu długość stopy do momentu w  którym zaczyna się mały palec.

Skarpetka jeszcze bez palców

 4. Wyrabianie palców

Jak dotrzemy do małego palca to najwyższy czas zacząć kształtować palce w naszej skarpetce. Robimy to dokładnie tak samo jak w przypadku pięty tylko teraz zajmujemy się drugą połową, tą na której nie ma pięty.
Ja robiłm palce w kolorze beżowym i wprowadziłam go kilka rzędów wcześniej. Pozostawiłam również mniej oczek bo bokach - po 7 nieprzerobionych oczek po obu stronach. Zrobiłam tak celowo, żeby palce nie były takie wąskie i ładnie się układały.

Skarpetka w całek okazałości już z wyrobionymi palcami

Jak widzicie powyżej nasza skarpetka jest już prawie gotowa. Teraz wystarczy ją tylko zszyć i można zabierać się za drugą.

5. Zszywanie palców i boku 

Jeżeli chodzi o zszywanie paclów zastosowałam tu taką sama metodę jak w przypadku ażurowego swetra czyli 3 druty. Złożyłam skarpetkę na połowę tak żeby prawa strona znajdowała się od wewnątrz i 3 drutem zaczęłam "szyć" oczka. Dzięki temu "szew" bardzo ładnie sie układa
Do zszywania boków użyłam już igły dziewiarskiej.

Skarpetki i ich piękne szwy

Na zdjęciu widzicie zszycie skarpetki z boku oraz szew, który powstał pod palcami, a który wykonany został na 3 drutach

6. Gotowe skarpetki

I w taki oto łatwy sposób powstają skarpeteczki. Drugą skarpetkę przerabiamy w taki sam sposób. Jeśli chcecie żeby zszycia skarpetek znajdowały się na wewnętrznej stronie stóp pamiętać należy żeby drugą skarpetkę zrobić jako odbicie lustrzane pierwszej czyli piętę i palce  wyrabiamy po przeciwnych stronach w porównaniu do pierwszej.

Gotowe niebiesko - beżowe skarpetki

Nie będę ukrywać, że pomysł na takie skarpetki zaczerpnęłam z internetu. Wydał mi się jednak na tyle ineteresujący, że chciałam się nim z Wami podzielić. Jeśli jednak napisałam coś niezbyt zrozumiale to możecie obejżeć film na you tube How to knit socks for beginners Tam wszystko będzie jasne :-)Mam nadzieję, że metoda spodoba się także Wam. Ja jestem nią zachwycona :-)

Skarpetki zrobione na dwóch drutach
 A co Wy myslicie o tkich skarpetkach?

Pozdrawiam

poniedziałek, 19 września 2016

Mermaid tail, Syreni ogon - kocyk tuba

Szał, szał, wielki szał na mermaid tell czyli syreni ogon. Zrobiłam i ja taki bo Małą Syrenkę mam w domu i z pewnością będzie z takiego kocyka bardzo zadowolona :-)

Mermaid tail po złożeniu

Robi sie go bardzo szybko. Wystarczyła jedna bezsenna noc :-) Przy okazji to bardzo dobry sposób na wykorzystanie resztek :-)

Zajrzyj do środka syrecki :-)

Mój mermaid tail robiłam z włóczki Red Heart Super Saver w kolorze Blue Jewel i Bonbon Print. Pierwsze dwa rzędy robiam włóćzka granatową niewiadomego pochodzenia. Ogólnie zurzyłam chyba  3 motki, chyba bo żaden z nich nie był pełny :-)  Kocyk-tuba robiony był dla 7-letniej dziewczyki  na podstawie filmu Crochet mermaid tell easy tutorial. 
Wzór to nic innego jak bardzo popularne muszle przy czym w pierwszych rzędach robimy muszle z 9 słupków i później zmniejszamy ilość słupków w każdej muszli.

Kocyka  mermaid tail rząd  po rzędzie :-)
ilość oczek łańcuszka powinna być trochę większa niż obwód pasa, przy czym pamiętać należy żeby była podzielna przez 3. 
1 i 2 - półsłupek nawijany, 3 i 4  muszle z 9 słupków,  5 i 6  - muszle z 8 słupków, 7 do 14 muszle z 7 słupków,  15 do 18 muszle z 6 słupków, 19 do 27 muszle z 5 słupków,  28 do 40 muszle z 4 słupków, 41 do 44 muszle z 3 słupków.

Ilość poszczególnych rzędów można zwiększać wszystko zależy od tego jaki długi ma być kocyk.

Teraz jeszcze płetwa
Całą płetwę robimy półsłupkami nawijanymi. Nabieramy 51 oczek łańcuszka i przerabiamy cały rząd, w drugim rzędzie wkłówamy się tylko w tylnią nitke każdego oczka i przerabiamy prawie do końca rzędu pozostawiając 3 ostatnie oczka. Teraz odwracamy robótke i znowu przeerabiamy wszystkie oczka do końca pamiętając o tym, że wkłówamy się tylko w tylnią nitkę każdego oczka.
Kolejny rząd przerabiamy znowu prawie do końca pozostawiając 3 ostatnie oczka nieprzerobione. I taki system przerabiania kontynuujemy aż do osiągnięcia 22 rzędów. Przy 22 rzędzie kończymy naszą robótke i teraz musimy zrobić jeszcze jedną taka samą część.
Te dwie części zszywamy krótszymi końcami do siebie i tak powstały ogon wystarczy tylko doszyć do "tułowia" i nasz kocyk skończony i cieszy pociechę :-)

Mermaid tail, kocyk ogon syreny w całej okazałości


Na youtube.com można znaleźć również inne filmiki pokazujące jak zrobić kocyki w kształcie rybiego ogona nie tylko tuby i nie tylko syrenki :-) Tutaj np. wersja dla dorosłych a tutaj dla chłopców w kształcie rekina



 Pozdrawiam Was serdecznie i pięknych syrenich ogonów życzę :-)


Sweterek ażurowy, rozpinany z plisą

Ten wpis miał powstać w ostatnich dniach sierpnia ale dopadło mnie znowu lenistwo  i nic z tego nie wyszło. Ale może i dobrze bo we wrześniu troszkę chłodniej się zrobiło i jakoś tak chętniej myśli się o ciepłych otulaczach i sweterkach :-)


Moja wersja sweterka

Wzór na sweterek znalazłam w magazynie Knitscene summer 2015. Spodobał mi się bo był taki żółty, słoneczny.  Mój jest granatowo-biały z włóczki Patons Lace Yarn w kolorze Porcelain. Musiałam go też trochę zmodyfikować tak żeby nadawał się na chłodne, jesienne dni dlatego ma długie rękawy  i donly ściągacz który jednocześnie trochę go przedłuża.


Porównanie mojego sweterka z wersja z Knitscene

Poza tym jest to moja wersja bezszwowego, rozpinanego swetra :-) a to lubię najbardziej bo igły wręcz niecierpię.
A jak zrobić bezszwowy, rozpinany sweter? Bardzo łatwo. Robimy tył i boki swetra razem. Czyli ilość nabranych oczek powinna odpowiadać obwodowi bioder/pasa. Jeśli chcecie zrobić boczną plisę oddzielnie (tak jak w przypadku mojego swetra)  to pamiętać należy, żeby od obwodu bioder/pasa odjąć szerokość plisy czyli np. obwód bioder 120 cm - 20 cm (2 plisy każda po 10cm) = 100 cm i dla takiego obwodu wyliczamy ilość oczek. I tak sobie te oczka przerabiamy do wysokości pach :-)

Sweterek zrobiony do wysokości ramion

Jak dojedziemy do wysokości pach trzeba robótke podzielić na 3 części z czego środkowa powinna mieć szerokość pleców a części boczne to po prostu połówki przodu. Ze względu na to, że u mnie z przodu swetra miała być zrobiona plisa o szerokości 10 cm, boczne części musiały być o te 10 cm węższe żeby później boki nie były za szerokie. Od  momentu podziału każdą z części robimy oddzielnie tak żeby powstały nam dziury na rękawy. Jak już zrobimy odpowiednią wysokość od podkroju pachy do ramion to możemy naszą robótkę zakończyć. Ale kończymy ją nie tradycyjnie ale od razu "zszywając" ramion jednak bez uzycia igły :-)
A robimy to łącząc ramiona przy użyciu 3 drutów :-) Nie będę Wam tego opisywać bo najlepiej pokazane jest to na filmie nagranym przez Irenę Eriksson, który możecie zobaczyć poniżej


Teraz w postałych otworach  nabieramy oczka i wyrabiamy rękawy. Ja robiłam rękawy na okrągło zamykając po dwa oczka w co 4 rzędzie. Teraz wystarczy tylko nabrać oczka żeby zrobić plisę dookoła przodów. I takim oto szybkim sposobem mam piękny rozpinany sweterek bezszwowy :-)

Sweter z plisą w pełnej okazałości

Wzór żakardu również bardzo prosty:
1 rząd: *1 oczko prawe, narzut, 3 oczka prawe, narzut* od * do * powtarzamy
2 rząd: wszystkie oczka lewe
3 rząd: * 2 oczka prawe, 3 oczka razem, 1 oczko prawe* od * do * powtarzamy
4 rząd: wszystkie oczka lewe

Plisa wykonana ściegiem francuskim czyli rzędy parzyste i nieparzyste oczka prawe.

Sweter z plisą

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...