niedziela, 25 grudnia 2016

Koraliki na szaliku

Święta, Święta i po Świętach a u mnie jeszcze wspomnienie gwiazdkowych prezentów.


Szal i opaska powstały właściwie w ostatniej chwili. Bałam się, że nie zdążę ale jednak udało się.
Było trochę zabawy z koralikami bo własnie taką ozdobę tym razem sobie wymyśliłam. A koralików było ponad 100. Nie wiem czy to dużo czy mało ale nawlecenie ich wszystkich na włóczkę zajęło dość dużo czasu.


Później było już bardzo prosto. Bo szal mimo iż szeroki robił się dość szybko. Jak doszłam do długości 120 cm przyszyłam krótszy  bok do dłuższego i tak oto powstało mini ponczo z koralikami.


 Żeby prezent wyglądał bardziej okazale dorobiłam opaskę i udekorowałam ją kokardka z koralikami.


 Cieszę się bardzo, że wyrobiłam się na czas i najważniejsze, że prezent sie podobał. Teraz trzeba tylko czekać na zimę żeby go założyć bo obecna temperatura jest raczej wiosenna i noszenie ciepłego szala nie bardzo się sprawdza :-)

Pozdrawiam wszystkich

czwartek, 22 grudnia 2016

Wesołych Świąt

WESOŁYCH ŚWIĄT

Serwetka z gwiazdą na szydełku

Jak to przed Świętami wszyscy chwalą się swoimi bożonarodzeniowymi dziergadełkami. Pochwalę się i ja :-) Zrobiłam kilka nowych ozdób. Niezbyt wiele ale zawsze warto coś nowego mieć :-)
Wszystkie wzory pochodza z gazetki "Sabrina robótki extra. Boże Narodzenie" nr 6/2013

Aniołek na szydełku

Życzę Wam wszystkim Wesołych Świąt. Dużo radości i miłości. Ciepła rodzinnego. Wspaniałych prezentów, zwłaszcza tych dla dziewiarek :-) Ale przede wszystkim życzę Wam aby przedświąteczne sprzatanie i bieganina nie przysłoniły magii Świąt.


Dzwoneczek na szydełku
Mam nadzieję, że nie będziecie tęsknić za Rodziną tak jak ja :-( Bo jednak Święta w Polsce są najcudowniejsze i najbardziej magiczne. Na obczyźnie nawet najpiękniejsza choinka nie ciszy tak jak gałązka świerku w rodzinnym domu.


Jeszcze raz Wesołych Świąt kochani

środa, 14 grudnia 2016

Jak Feniks z popiołów... chusta Bennu


"Starożytni Egipcjanie łączyli mit o feniksie z niesmiertelnością. Zgodnie z legendą ptak Benu (był pierowozorem greckiego Feniksa) stworzył sam siebie z ognia który płonął na świętym drzewie w świątyni RA. Egipcjanie wierzyli, że ptak Benu powstał z popiołów i symbolizował rzekę Nil, która dzięki powodziom przynosiła żyzną glebę aby dawać każdej wiosny życie i odrodzenie."
 (Cytat pochodzi z książki "Ancient Egypt in lace and color" Anny Dalvi. Tłumaczenie moje :-)

O książkach i szalach Anny Dalvi pisałam już kilka razy. Na podstawie przygotowanych przez nią schematów zrobiłam już szal Mystic Fire oraz chustę Mystic Star. Teraz przyszedł czas na półokrągłą chustę Bennu (o jej początkach pisałam również tutaj), która będzie prezentem ślubnym dla przyjaciółki.  

Słowo "bennu" znaczy "wznoszący się w blasku" lub " świecący, błyszczący" co w przypadku mojego szala sprawdza się w 100 % :-)


Chustę zrobiłam z włóczki Patons Lace Sequin. Zużyłam prawie 4 motki czyli około 1200 metrów. Chusta ma wymiary 192 cm (rozpiętość) i 96 cm wysokość. Dzięki temu, że włóczka miała srebrne cekinki cała chusta mieni się pięknie w słońcu i dzięki temu w pełni zasługuje na swoją nazwę :-)
Mam nadzieję, że będzie miłym akcentem do ślubnej sukni.



poniedziałek, 12 grudnia 2016

Łapacz Snów (dream catcher) DIY

Łapacze snów stały się ostatno bardzo popularne. Kiedyś były to amulety Indian. Dzisiaj stały się istotnym elementem dekoracyjnym, który ma także przynosić szczęście.
Niektórzy twierdzą, że dzięki łapaczom snów znikają koszmary i dlatego warto je mieć w sypialni. Ja postanowiłam podarować dream catcher mojej cioci. Zobaczymy czy na prawdę jest lekarstwem na koszmary :-)

Łapacz snów (dream catcher) na szydełku

Zrobienie łapacza snów okazało się bardzo proste. Potrzebne nam są tylko:
- serwetka zrobiona na szydełku - mozna wyszukać jakiś wzór specjalnie na ta okazję albo wykorzystać coś co już istnieje
- obręcze - można je kupić w sklepach pasmanteryjnych, ich wielkośc zależy od tego jak duża ma być powierzchnia serwetki, dobrze jednak żeby były troche większe od niej
- wstążeczki
- koraliki
- piórka
- sztuczne kwiatki
- inne ozdoby np. własnoręcznie robione serduszka. Właściwie może być wszystko co Wam wpadnie do głowy i będzie pasowało do kolorystyki serwetki.

Elementy niezbędne do zrobienia łapacza snów

Ja najpierw zrobiłam serwetkę z kordonka wielokolorowego na szydełku 1,75 mm. Najpierw myslałam, że do przymocowania serwetki wykorzystam obręcz drewnianą ale po dopasowaniu serwetki stwierdziłam, ze zdecydowanie lepasza będzie niebieska, plastikowa i na niej właśnie "zawisła" serwetka. Dzieki temu, że w mojej serwetce ostatni rząd stanowiły tylko łuki z łańcuszków postanowiłam nimi opleść obręcz. Dzięki temu serwetka jest bardzo fajnie napięta.

Serwetka już na obręczy

Teraz wystarczyło tylko dołożyć ozdoby. Ja wymysliłam sobie, że mój łapacz snów będzie miał kilka pomponików. Wygrzebałam zatem włóczki kolorystycznie pasujące do serwetki i zrobiłam pompony, trochę może krzywe ale moje :-)

Pompony i wstążeczki do ozdoby

Teraz wystarczyło tylko te wszystkie elementy połączyć. Przywiązałam zatem wstążki oraz pompony na nitkach różnej długości do obręczy. Dodałam dwa piórka żeby było tak bardziej etnicznie, a na koniec dokleiłam do obręczy kilka malutkich różowych, kuleczek i łapacz snów, czy jak kto woli dream catcher, gotowy :-)

Crochet Dream catcher

Łapacz snów wisi już na ścianie i mam nadzieję odgania nocne koszmary :-)
Miłej zabawy.

Pozdrawiam

czwartek, 8 grudnia 2016

Słonik i Mickey Mouse

Jak ja lubię te robótki dla małego człowieka :-) wystarczy jeden dzień i już można cieszyć oczy gotową robótką. A w dodatku to takie słodkie.  Mój siostrzeniec skończył wczoraj 1 miesiąc i trzeba było  na szybko przygotować jakąś niespodziankę.

1 miesiąc Kubusia

W ramach niespodzianki wydziergałam spodenki i czapkę słonika oraz strój Myszki Micky.

Strój słonika: czapka i spodenki

Spodenki robiłam na szydełku według wzoru, który znajdziecie TUTAJ. Dorobiłam do nich szeleczki i doszyłam guziki żeby nie było tak smutno. Ogonek to nic innego jak wrkoczyk zrobiony z kilku nitek. 

Czapka z uszami słonia

Jesli chodzi o czapeczkę to powstała metodą "na oko " :-) Uszy to nic innego jak dwa koła połączone razem i doszyte do czapki. I strój słonika gotowy.

Spodenki na szelkach

Mickey Mouse też byla bardzo prosta. Czapeczka powstała na takiej samej zasadzie jak u słonika. Uszy to koła złożone na połowę i przyszyte do czapki.

Mickey Mouse set

Majteczki zrobiłam na drutach ściegiem francuskim czyli same oczka prawe. Po rozłożeniu mają kształt kielicha :-)

Diaper cover wymiary
Zaczęłam od tylnej części. Nabrałam 42 oczka. W moim przypadku było to 25 cm szerokości. Przerabiałam te oczka aż osiągnęłam wysokość 12 cm. W tym momencie zaczęłam spuszczać z obu stron po 1 oczku w każdym rzędzie aż na drutach zostało tylko 8 oczek. Te 8 oczek przerabiałam później przez 5 cm. Teraz nadszedł czas na dodawanie oczek. Oczka również dodawałam w każdym rzędzie po 1 po obu stronach aż miałam ich 30 na drucie. Te 30 oczek przerabiamy do wysokości 12 cm. W międzyczasie wyrobiłam po obu stronach po 3 dziurki na guziki i zakończyłam robótkę.
Teraz wystarczyło tylko doszyć guziczki i dorobić malutki czarny ogonek i strój Mickey gotowy :-)


Oba stroje pojechały już do Kubusia. Niestety nie był wczoraj za bardzo w nastroju i nie chciał długo służyć za modela. Udało się zrobić tylko dwa jako takie zdjecia :-)

Mała Myszka mówi dobranoc :-)

Pozdrawiam
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...